[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.9 NiegodziwoÅ›ciÄ… jednak jest tak myÅ›leć o Marku,chociaż myÅ›li i czyny Werusa usprawiedliwiaÅ‚yby ten czyn.Zarzututego nie pozostawimy bez odpowiedzi, lecz odrzucimy go jako caÅ‚-kowicie odparty i zbity; wydaje siÄ™ bowiem, że od Å›mierci Marka,oprócz twojej Å‚agodnoÅ›ci, Dioklecjanie AuguÅ›cie, pochlebstwo nawetnie mogÅ‚o wymyÅ›lić takiego cesarza. Wulkacjusz GallikanusAWIDIUSZ KASJUSZAwidiusz Kasjusz pochodziÅ‚ podobno  jak chcÄ… niektórzy  z ro-dziny Kasjuszów, jednak tylko przez matkÄ™; ojcem jego byÅ‚ AwidiuszSewerus,  czÅ‚owiek nowy", który dowodziÅ‚ centuriami, a pózniej do-szedÅ‚ do najwyższych godnoÅ›ci.Wspomina o nim w »Historii« Kwa-dratus, traktujÄ…c go poważnie, dodaje bowiem, że byÅ‚ mężem wybit-nym, dla paÅ„stwa niezbÄ™dnym i na samego Marka miaÅ‚ wpÅ‚ywogromny.ZginÄ…Å‚ za jego rzÄ…dów, podobno wskutek zgubnego prze-znaczenia.Ten przeto Kasjusz z rodziny  jak powiedziaÅ‚em  Kas-juszów, którzy zawiÄ…zali w senacie spisek przeciwko Gajuszowi Ju-1liuszowi w cichoÅ›ci nienawidziÅ‚ pryncypatu, nie mógÅ‚ znieść tytuÅ‚ucesarza i twierdziÅ‚, iż instytucja cesarstwa jest tym bardziej uciążliwa,że nie można jej w paÅ„stwie obalić jak tylko przez drugiego cesarza.Wreszcie, jak mówiÄ…, we wczesnej mÅ‚odoÅ›ci próbowaÅ‚ Piusa pozba-wić wÅ‚adzy, lecz ze wzglÄ™du na ojca, męża zacnego i poważnego,ukryÅ‚ skÅ‚onność do tyranii; zawsze jednak dowódcy uważali go zapodejrzanego.List Werusa, który przytaczam, wskazuje, że takżeprzeciw niemu przygotowaÅ‚ zasadzkÄ™.Z listu Werusa:  AwidiuszKasjusz, jak to mnie siÄ™ wydawaÅ‚o i jak byÅ‚o wiadome już za rzÄ…dówmojego dziadka, a twego ojca  żądny jest wÅ‚adzy; chciaÅ‚bym, że-byÅ› kazaÅ‚ go pilnować.Nie podobajÄ… mu siÄ™ wszystkie moje czyny,gromadzi niemaÅ‚e bogactwa, drwi z moich listów.Ciebie nazywafilozofujÄ…cÄ… starÄ… babÄ…, mnie wyuzdanym bÅ‚aznem; zastanów siÄ™,co trzeba robić.Ja nie żywiÄ™ do niego nienawiÅ›ci, lecz ty pomyÅ›lo sobie i swoich dzieciach; masz bowiem wÅ›ród żoÅ‚nierzy czÅ‚owieka,którego wojsko chÄ™tnie sÅ‚ucha i chÄ™tnie widzi."Marek w zwiÄ…zku z Awidiuszem Kasjuszem tak mu odpisaÅ‚: PrzeczytaÅ‚em twój list dyktowany wiÄ™kszym niepokojem niż przy- stoi cesarzowi i naszym czasom.JeÅ›li bowiem wÅ‚adza cesarska na-leży mu siÄ™ od bogów, nie bÄ™dziemy mogli go zgÅ‚adzić, nawet gdy-byÅ›my chcieli.Znasz powiedzenie twego pradziadka: ,Nikt nie za-bije swego nastÄ™pcy'.JeÅ›li zaÅ› nie, sam, bez naszego okrucieÅ„stwa,wpadnie w sidÅ‚a zastawione przez los.Dodaj, że nie możemy uznaćza winnego czÅ‚owieka, którego nikt nie oskarża i, jak sam twierdzisz,żoÅ‚nierze kochajÄ….ZresztÄ… wydaje siÄ™, iż charakter sprawy o obrazÄ™majestatu jest tego rodzaju, że ofiarÄ… przemocy padajÄ… nawet ci,którym udowodniono winÄ™.Wiesz bowiem, co mówiÅ‚ twój dziadekHadrian: ,PożaÅ‚owania godny jest los cesarzy, którym nie wierzysiÄ™, jeÅ›li kogoÅ› oskarżajÄ… o dążenie do jedynowÅ‚adztwa, chyba żezostanÄ… zamordowani'.WolaÅ‚bym przytoczyć jego przykÅ‚ad, niżDomiojana, chociaż ów podobno powiedziaÅ‚ to pierwszy.NawetsÅ‚uszne bowiem powiedzenia samowÅ‚adców nie majÄ… tyle po-wagi, ile mieć powinny.Niechaj przeto Kasjusz zachowa sobieswoje obyczaje, zwÅ‚aszcza że jest wodzem dobrym, poważnym, dziel-nym i potrzebnym paÅ„stwu.Mówisz, że z powodu jego Å›miercidzieci moje bÄ™dÄ… musiaÅ‚y siÄ™ strzec; niech zginÄ… raczej, jeÅ›li Awi-diusz bardziej zasÅ‚uży na miÅ‚ość niż one i jeÅ›li paÅ„stwo wiÄ™kszybÄ™dzie miaÅ‚o pożytek z życia Kasjusza niż synów Marka".Tak pi-saÅ‚ o Kasjuszu Werus, a tak Marek.O usposobieniu i charakterze Kasjusza powiem krótko.Nie możnabowiem wiÄ™cej wiedzieć o ludziach, jeÅ›li ich życia nikt nie oÅ›mieliÅ‚siÄ™ sÅ‚awić z powodu obawy przed tymi, którzy ich zwyciężyli.Dodam,w jaki sposób Kasjusz doszedÅ‚ do wÅ‚adzy, jak zostaÅ‚ zamordowanyi gdzie pokonany.ZamierzaÅ‚em, Dioklecjanie AuguÅ›cie, napisać za-równo o tych, którzy sÅ‚usznie, jak o tych, co niesÅ‚usznie nosili tytuÅ‚cesarzy, abyÅ› poznaÅ‚ wszystkich Augustów okrytych purpurÄ….Awi-diusz odznaczaÅ‚ siÄ™ takim charakterem, iż niekiedy wydawaÅ‚ siÄ™gwaÅ‚towny i okrutny, czasem Å‚agodny i spokojny, czÄ™sto pobożny,innym razem gardzÄ…cy Å›wiÄ™toÅ›ciami, żądny wina a równoczeÅ›niewstrzemiÄ™zliwy, żarÅ‚oczny i wytrzymaÅ‚y na głód, pożądajÄ…cy uciechcielesnych i wielbiciel czystoÅ›ci.Nie brakowaÅ‚o takich, którzy na-zywali go KatylinÄ…, i on sam cieszyÅ‚ siÄ™ tym imieniem dodajÄ…c, żebyÅ‚by Sergiuszem, gdyby zabiÅ‚ filozofa2, to znaczy Antonina; tenbowiem tak bardzo celowaÅ‚ w filozofii, że kiedy zamierzaÅ‚ wyruszyć na wojnÄ™ z Markomanami i wszyscy obawiali siÄ™, by nie staÅ‚o musiÄ™ coÅ› zÅ‚ego, proszono go nie z pochlebstwa, lecz z caÅ‚Ä… powagÄ…,by wydaÅ‚  zasady filozofii".Marek nie lÄ™kaÅ‚ siÄ™ wyprawy, ale przeztrzy dni rozważaÅ‚ »Parenezy«, jednÄ… ksiÄ™gÄ™ po drugiej.PonadtoAwidiusz Kasjusz drobiazgowo przestrzegaÅ‚ karnoÅ›ci wojskowej i prag-nÄ…Å‚, by nazywano go Mariuszem.Chociaż zaczÄ…Å‚em mówić o surowoÅ›ci Awidiusza, liczniejsze sÄ…dowody jego okrucieÅ„stwa niż surowoÅ›ci.Po pierwsze, żoÅ‚nierzy,którzy zadali jakiÅ› gwaÅ‚t mieszkaÅ„com prowincji, kazaÅ‚ przybić dokrzyża w tych samych miejscach, gdzie popeÅ‚nili przestÄ™pstwo [ Pobierz caÅ‚ość w formacie PDF ]

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • lo2chrzanow.htw.pl