[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Porozumienie ze zwierzÄ™ciem, także i czÅ‚owiekiem, nie jest rzeczÄ…, która rozumie siÄ™sama przez siÄ™.BiorÄ…c pod uwagÄ™ różnice indywidualne w jÄ™zyku przekazywanychprzez nas słów i mruknięć, tonacji i intonacji, gestów, mimiki, zbliżeÅ„ i oddaleÅ„  stu-procentowe porozumienie nie zawsze jest możliwe.Czasem trudno jest mówić o dzie-siÄ™cioprocentowym porozumieniu.Dlatego trzeba je wypracowywać.Dochodzić doniego.Pragniemy mieć koÅ‚o siebie kogoÅ›, kto bÄ™dzie podobny, albo też w jakiÅ› sposóbróżny od nas.Ale też niektórzy pragnÄ… mieć koÅ‚o siebie kogoÅ›, kto bÄ™dzie posÅ‚usznie ichsÅ‚uchaÅ‚.Niektórzy pragnÄ… mieć koÅ‚o siebie kogoÅ›, komu bÄ™dÄ… stale udowadniać  kto turzÄ…dzi.BÄ™dÄ…c koÅ‚o kogoÅ› takiego, z reguÅ‚y siÄ™ traci na tym.Szczególnie dobrze mogÄ…o tym powiedzieć zwierzÄ™ta.Psychologia stwierdziÅ‚a zależność miÄ™dzy potrzebÄ… silnego dominowania, a psy-chicznym niedostatkiem w postaci poczucia niskiej wartoÅ›ci wÅ‚asnej.Stan taki bywawynikiem urazów psychicznych, zaburzonych funkcji komunikacji lub niedorozwojuuczuć wyższych.O zaletach i koniecznoÅ›ci porozumienia ze zwierzÄ™tami (miÄ™dzy innymi) wspomina69 KsiÄ™ga Kota i KsiÄ™ga Walki  niewÄ…tpliwie sÅ‚uży to osobistemu rozwojowi i kon-taktom miÄ™dzyludzkim: JeÅ›li twoja mowa ma przemówić do wszystkich  umyj swÄ… duszÄ™ Kwiaty przekonujÄ… wszystkich Tylko sarna jedzÄ…ca z twej rÄ™ki, mówi prawdÄ™ (o tobie)OMÓWIENIE: jÄ™zyk ciaÅ‚a i mowy ma olbrzymiÄ… ilość odmian, ale nie zawsze przemawia wyra-znie.Wiesz sam, że majÄ…c do czynienia z niektórymi ludzmi od samego poczÄ…tku czujesz nieuf-ność  zdradza ich sposób  wypowiadania siebie.Inni potrafiÄ… ukryć zÅ‚e zamiary pod uÅ›mie-chami, miÅ‚ymi sÅ‚owami.Trzeba dÅ‚ugo uczyć siÄ™ mowy ciaÅ‚a, by widzieć prawdÄ™ wÅ›ród pozorówi Å›wiecideÅ‚ek.Z drugiej strony należy samemu być czytelnym dla innych.Bycie prawdziwym jest nie-zwykle cenne; w jÄ™zyku psychologii decyzji mówilibyÅ›my tu o dużych zyskach przy niewielkichnakÅ‚adach, przy czym kosztowna jest  nauka mówienia , czyli sam poczÄ…tek tworzenia obrazusiebie (chodzi o obraz szczery, identyczny dla siebie i dla innych, i z pewnoÅ›ciÄ… nie chodzio  szczery obraz ostatniego Å‚otra ).Podawanie siebie  innym przypomina mi w jakiÅ› sposóbserwowanie potraw, kiedy nadmiar sÅ‚odyczy jest tak samo niedobry, jak nadmiar trunków; ważne69 KsiÄ™ga Kota i KsiÄ™ga Walki  wciąż w przygotowaniu& jakiÅ› pech nad niÄ… ciąży, choć jużdawno miaÅ‚a być w druku.220 Survivalowe myÅ›leniejest nakrycie stoÅ‚u i atmosfera, każdy gÅ‚oÅ›ny toast i każda rozmowa intymna. Serwowaniesamego siebie warto przećwiczyć w kontaktach z dzikimi zwierzÄ™tami.WyjÅ›cie do lasu w samot-noÅ›ci, spotkanie sarny czy sójki  to sposobność, by podejść możliwie blisko, bez pÅ‚oszeniazwierzÄ™cia.Dużą rolÄ™ odgrywa tu nasz sposób sygnalizowania swych intencji, przecież cicheskradanie siÄ™ może być interpretowane jednoznacznie: skrada siÄ™ jedynie wróg! wiczyÅ‚em takieleÅ›ne spotkania trzymajÄ…c siÄ™ okreÅ›lonych leÅ›nych zasad: jestem w lesie na równych prawach,zatem jestem cichy, ale też nie skradam siÄ™ ukradkiem; wydajÄ™ rozmaite dzwiÄ™ki, jakie mogÅ‚abywydawać żerujÄ…ca spokojnie zwierzyna: sapniÄ™cia, mlaskania, chrzÄ…kniÄ™cia (być może mam namyÅ›li dzika); wykonujÄ™ ruchy czujÄ…cego siÄ™ bezpiecznie, rozluznionego zwierza (maÅ‚py?); drapiÄ™siÄ™, zrywam listek, coÅ› przeżuwam& Sarna na mój widok chce poczÄ…tkowo umknąć jak najdalej,ale uspokojona moimi dzwiÄ™kami i ruchami, dalej spokojnie siÄ™ pasie.A ja  obok niej!ChciaÅ‚bym wspomnieć o istotnym elemencie sygnalizowania zamiarów  jest nimspojrzenie.Badacze życia zwierzÄ…t zauważyli, że oczy, ich wyglÄ…d i  praca odgrywajÄ…ogromnÄ… rolÄ™ w ksztaÅ‚towaniu relacji w Å›wiecie zwierzÄ™cym.Wszystkim wam jest jużwiadomo przecież o hipnotyzujÄ…cym wzroku kobry królewskiej.Efekt ten znajÄ… specjaliÅ›ci od reklamy, którzy orientujÄ… siÄ™, że znaki majÄ…ce charakterdwóch poziomych punktów (symboli, plam) przyciÄ…gajÄ… wzrok potencjalnych klientów.CzyniÄ… to też nazwy takie, jak OMO czy IXI.Ich symetryczność, wyeksponowanie pe-wnych liter bÄ™dÄ…cych odpowiednikiem dwojga patrzÄ…cych oczu, zatrzymujÄ… naszwzrok na sobie.ZrobiÅ‚em kilkakrotnie nastÄ™pujÄ…ce doÅ›wiadczenie: gdy siedziaÅ‚em w pokoju trzy-majÄ…c na kolanach swego psa, wpuszczano do pokoju kota.Mój pies nie jest stworze-niem krwiożerczym, kot go jedynie interesuje i nic poza tym.Kot jednak o tym nie wie.Kot, zoczywszy psa w pobliżu, sztywnieje, zamiera.Oczy ma wlepione w wiadomypunkt.Mój kundel ma oczywiÅ›cie ochotÄ™ obejrzeć dokÅ‚adnie, co to takiego wlazÅ‚o dopokoju, ale nacisk mojej rÄ™ki każe mu siedzieć na miejscu.Kot wygina grzbiet.Sierść musiÄ™ stroszy.WÄ…sy przesuwajÄ… siÄ™ do przodu i sterczÄ… jak kolce.Stoi i wgapia siÄ™.Jest caÅ‚ygotów.Tu wkraczam ja.Delikatnie przekrÄ™cam psu gÅ‚owÄ™ i teraz wyglÄ…da on, jakbyprzyglÄ…daÅ‚ siÄ™ czemuÅ› na Å›cianie.W każdym razie zdecydowanie można to stwierdzić,że pies nie patrzy na kota.Kot wypuszcza z siebie powietrze.Grzbiet siÄ™ wygÅ‚adza, wÄ…sy cofajÄ….Kot zerka naboki oceniajÄ…c resztÄ™ sytuacji, czyli otoczenie.Innych zagrożeÅ„ nie ma.Puszczam gÅ‚owÄ™ psa, wiÄ™c spoziera na kota.Kot jest znów w gotowoÅ›ci.GÅ‚owa psa kieruje siÄ™ w stronÄ™ Å›ciany.Kot stygnie, maleje i zastanawia siÄ™ nad tym,po co tu wÅ‚aÅ›ciwie przyszedÅ‚.Pies nadal  oglÄ…da Å›cianÄ™ , wiÄ™c kot czyni kilka krokóww jednÄ… stronÄ™, potem w drugÄ….Stopniowo kocisko nabiera typowo kociego luzu i prze-staje siÄ™ przejmować psem.Pozornie.Puszczam psiÄ… gÅ‚owÄ™ i kot prycha, ale już nie jeżysiÄ™ i nie zatrzymuje, Å‚azi dalej.Psia gÅ‚owa znów przyjmuje pozycjÄ™ neutralnÄ… i kotÅ‚agodnieje.Kolejne psie spojrzenia przestajÄ… zaburzać kocie życie.Po kilku minutachsiedzi obok nas, tyÅ‚em do psa!Kiedy napotykam sarnÄ™  patrzÄ™ niby w innÄ… stronÄ™.Kiedy naprzeciw wyrastaznajoma postać Ptasia  gapiÄ™ siÄ™ z zainteresowaniem gdzie indziej (byle tylko nieprzesadzić).Wystarcza.221 Survival po polskuZapisaÅ‚em kiedyÅ›, jeszcze jako licealista, takÄ… myÅ›l poetyckÄ…, która również mówi o oczach,ale inaczej:Nie dla oliwkowych gajów, gdzie drzema³ w cieniu stary Sylen,gdzie mo¿na by³o us³yszeæ westchnienia Aleksisa czekaj¹cego nas³odk¹ Cenidê, albo ujrzeæ wyraxne Slady, jakie po sobie zostawiaj¹dionizja; nie dla smuk³ych kolumn Heraklium bielej¹cego na wzgórzu anidla wieszczych s³Ã³w Pytii - bêd¹cych jak opary na mokrad³ach, niemaj¹ce ¿adnego kszta³tu, lepkich i dusz¹cych, pozornie rzeczywistych,a myl¹cych i wiod¹cych na bezdro¿a ani dla Smig³ego lotu oszczepu rzuconego rêk¹ nagiegom³odzieñca na piaszczystym stadionie, oszczepu b³yszcz¹cego podbystrym okiem Heliosa; nie dla dxwiêku kitary zmieszanego z pluskiem strumienia i wabi¹-cego z zaroSli zaspane Nimfy; nie dla mowy Ajschylosa i Platona  nie dla nich têskniê dotamtych czasów.Najpiêkniejszym by³ jedyny widok, którego dziS nie spotkam  nawojnie mog³eS ujrzeæ b³ysk w oczach wojownika stoj¹cego naprzeciw.Czy jest tu schowana moja dusza? Dusza survivalowca? Który czuje równowagÄ™ bytów?222 C) FILOZOFIA SURVIVALUUsiÄ…dz spokojnie.Zaparz sobie wpierw herbatÄ™, zapal Å›wiecÄ™, albo ognisko, wyÅ‚Ä…czten szum wokół ciebie i w tobie [ Pobierz caÅ‚ość w formacie PDF ]

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • lo2chrzanow.htw.pl