[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Dzwoniędo niego, a on mówi, że Fortuno jego też orżnął. Jak? Wynajął go, żeby napisał mu jakieś dokumenty, nie zapłacił. Nazwisko prawnika, proszę. Oj powiedział Benezra. To się robi skomplikowane.Dobra, czemu nie, już z nimskończyłem.Marvin Wallace, Roxbury i Wilshire.Benezra zaciągnął się po raz ostatni papierosem, zdusił go w palcach, pstryknął przez działkę. Ciągle tylko wymówki, dlaczego nie robi swojej roboty, ten Fortuno.Wreszcie ma dobrą. Jaką? spytała Petra. Tę, którą wy mu załatwiliście.Wsadziliście go do pudła.27Zostawiliśmy Benezrę podziwiającego widoki i poszliśmy w dół Oriole Drive.Petra zadzwoniła do kapitana Stuarta Bishopa i nakreśliła mu sytuację, po czym się rozłączyła. Podzwoni, ale chce się spotkać. Kiedy? spytał Milo. Jak tylko wrócimy do Hollywood. My? Ty i ja, Stu wierzy w komunikację międzywydziałową. Odwróciła się do mnie. Twoja osobarównież będzie mile widziana.Kazał ci podziękować za pomoc siostrzeńcowi.W zeszłym roku syn młodszej siostry Bishopa, przedszkolak, wystraszył się wieczornychwiadomości.Dobrze wychowane dziecko, wystarczyło kilka sesji.Tajemnica zawodowa pozwoliła mi się tylko uśmiechnąć.Petra odpowiedziała uśmiechem. Tak myślałam, że to właśnie powiesz.Gabinet kapitana Hollywood Division był skromnym, białym narożnym pomieszczeniem; ożywiałygo szkolne rysunki szóstki jasnowłosych dzieci Bishopa i mnóstwo rodzinnych fotografii.Biały kubekBYU Cougarsów stał na komodzie w towarzystwie butelek wody.Przez uchylone na pięćcentymetrów okno do środka wpadały powietrze, upał i uliczny hałas.Stu był szczupłym, gładko ogolonym mężczyzną około czterdziestki, o czujnych oczach i falującychwłosach, posiwiałych na skroniach.Nosił plecione, skórzane szelki na różowej koszuli, turkusowykrawat, kraciaste spodnie od garnituru i lśniące pantofle.Kraciasta marynarka wisiała na wieszaku zgiętego drewna.Sięgnął po wodę, poczęstował nas własnymi butelkami.Milo przyjął.Syn wpływowej rodziny mormonów z Flintridge odszedł z departamentu jako detektyw trzeciejklasy, przerywając dobrze zapowiadającą się karierę, by zaopiekować się chorą na raka żoną.KathyBishop wyzdrowiała, ale Stu dalej pracował w ochronie, czasem dorabiając jako konsultantfilmowy, dopóki nowy komendant nie zwabił go z powrotem, mianując kapitanem.Nowy komendant był kumplem od golfa ojca Stu, oftalmologa, ale mało kto się tego czepiał.Niemoralny mizantrop, którego Stu zastąpił, został zastrzelony przez zazdrosną żonę na parkingu; najego pogrzeb poszło trzech policjantów, wszyscy z obowiązku.Dodając do tego ulicznedoświadczenie Stu, jego reputację człowieka lojalnego wobec kolegów oraz umiejętnośćobłaskawiania góry bez zaprzedawania duszy, i miesiąc miodowy dał się jakoś znieść.Jako dawny młodszy partner Stu, Petra mogła awansować do administracji.Na razie trzymała siępracy detektywa.Stu nalał sobie do kubka wody, napił się i odchylił w fotelu. Jeśli chodzi o przyciśnięcie Fortuna, nie mogliście zabrać się do tego w lepszym czasie.Zainteresował się nim rząd federalny i nikt nie chce, żeby przeszkodziło w tym coś tak banalnego, jakmorderstwo.Nie mówimy tu o wiedzy powszechnie dostępnej, ale dzwoniłem do San Luis Obispo,gdzie oficjalnie odbywa karę, i dowiedziałem się, że miesiąc temu został przejęty przez agentów FBIi prokuraturę krajową i przeniesiony do aresztu w śródmieściu.Kiedy zadzwoniłem tam, usłyszałemmilczenie, a potem skierowano mnie do biura federalnych w Gmachu Federalnym.Agent specjalny,którego znam, udawał nieśmiałego, ale w końcu sypnął, że Fortuno spędził ostatni miesiąc w hoteluna koszt podatników. I sypał od rana do wieczora podsunął Milo. Mogę to sobie tylko wyobrazić. Mimo to dodała Petra że Fortuno tkwił w tym, co określamy zmową milczenia i tak dalej. Trochę czasu w celi zmienia człowiekowi światopogląd stwierdził Milo. %7łebyś wiedział powiedział Stu
[ Pobierz całość w formacie PDF ]