[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Co to ma wspólnego z nazistami?Nic.Wagner miała nowy zespół, który stworzyła, by zwalczać poważ ne przestępstwawykraczające poza granicę stanu.Rodzaj grupy szybkiego reagowania, która miała być lekarstwemna biurokrację, ha, ha.Ci faceci, Skin Brothers, sprawiali wiele kłopotów na północy, w Cherokee,Rabun, Whitfield.Przez kilka miesięcy wszystkie raporty z terenu przychodziły do niej do Atlanty.Miała namierzyć łobuzów i pokazać nam, czego mamy szu kać.A czego?Głównie czerwonej swastyki.Regularnie jak w zegarku wysyłali me tamfetaminę z tychmiasteczek, prosto przez korytarz biegnący przez Atlantę, Nowy Jork, Nową Anglię, aż do Kanady.Nie wiemy nawet, ilu ludzi liczy ta organizacja.Szacuje się, że od kilkuset osób po kilka tysięcy.Zamilkł na chwilę, kręcąc głową.Ta sama stara historia: szukają nastoletnich chłopców, którzyczują się samotni i niezrozumiani, po czym dają im możliwość wejścia do rodziny oraz systemwartości wyjaśniający, dlaczego fakt, że są biali, nie uchronił ich przed ubóstwem.Napełniają ichnienawiścią i dają broń do ręki.Sam to widziałeś, szefie.Tacy chłopcy raz po raz lądują wwięzieniu, aż wejdą w coś dużego, a wtedy nagle zostają królami na swoim bloku, zbijając forsę iwydając rozkazy swoim żołnierzom na zewnątrz.Do diabła, spójrz na Carla Fitzpatricka.Myślisz, żeinaczej miałby taką władzę na zewnątrz?Jeffrey nagle poczuł obezwładniające znużenie.Nawet nie był pewien, że to ma związek z Leną.Miał tylko prze130czucie i teraz mówiło mu ono, że mieszanie się w to nie przyniesie niczego dobrego.Zamierzasz powiedzieć Amandzie, że teraz działają w Elawah?Do diabła, to ona mi o tym powiedziała odparł Nick.Rzecz w tym, że równie dobrze jak jawiesz, że Biuro Zledcze nie może mieszać się w śledztwo, dopóki miejscowi nie poproszą nas opomoc.Jeffrey wiedział, że Nick mówi prawdę, a także, że Biuro czasem stara się dobrze przygotować, nawypadek gdyby dane miasto jednak poprosiło o pomoc.Zebraliście jakieś informacje o grupie działającej w Elawah?Niewiele przyznał Nick.Ma zamkniętą strukturę.W wypadku nie których z tych gangówdoskonale wiadomo, kto nimi kieruje, ponieważ herszt chce, żeby wiedziano.Nie zostajągangsterami po to, żeby się chować pod matczyną spódnicą.Chcą być znani, odgrywać wielkich,widzieć strach w oczach ludzi, kiedy jadą ulicą.Jednak nie w Elawah?Nie w Elawah i nie w wypadku tego bractwa potwierdził Nick.Fitzpatrick stara siępodporządkować sobie kilka kluczowych osób w mia steczku, a w razie kłopotów ściągapomocników spoza stanu.W ten sposób nikt nie brudzi sobie rąk i jeśli zostaną schwytani, nikt niewie, kto ich wyna jął.Naprawdę poważnie traktują to pieprzenie o Armagedonie.Jezus przyj dzie,by wytępić czarnuchów, a Carl i Jerry Fitzpatrickowie odziedziczą naszą planetę.Niepokój Jeffreya rósł.Tacy fanatycy zawsze uważają, że nie mają nic do stracenia.Chryste, w cota Lena się wplątała?W Elawah jest dwóch lub trzech specjalistów od brudnej roboty po wiedział Nick.Nie pytajmnie o nazwiska, bo ich nie znam.Trochę szpera liśmy, ale niczego nie odkryliśmy.Ten, kto nimikieruje, trzyma karty przy orderach.Odgrywa Czarnoksiężnika z Oz za kurtyną.Tak działa taorganiza cja.Na nic błyskanie odznaką, wywijanie spluwą czy walenie pałą, tu chodzi o dużepieniądze i władzę.Jeffrey siedział i patrzył, jak Nick znów dosypuje cukru do kawy.131A co z szeryfem?Valentine? Nick pokręcił głową.Nie ma mowy, żeby Jake tym krę cił.To zbyt wyrafinowane.Za sznurki pociąga ktoś, kto ma wiele cierpliwo ści i powiązań.Miał na myśli kogoś starszego, dojrzalszego.Cook?Kupiłbym to, że Cook mógłby wziąć forsę za przymknięcie oczu, ale współudział? Nick znówpokręcił głową.Może, ale byłbym zdziwiony.A Pfeiffer? Może stał się zbyt pazerny i dlatego rzucili bombę zapala jącą?Miałoby to sens, gdyby powstała próżnia.Wiesz, jak to jest: skasują faceta i wszystkie karaluchypędzą zająć jego miejsce.Nie było żadnego takiego wyścigu.Nawiasem mówiąc, jeśli spojrzeć nawykresy stopni czysto ści, to podskoczyły po odejściu Pfeiffera.Jeffrey wiedział, że wydziały antynarkotykowe sprawdzają swoją sku teczność, analizując czystośćnarkotyków sprzedawanych na ulicach.Im słabsze mieszanki, tym lepiej ograniczają dostawy.Imwiększe stężenie tym bardziej prawdopodobne, że zli faceci wygrywają.Jak sądzisz, o jakie pieniądze chodzi? zapytał Jeffrey.Tylko w Elawah?Jeffrey skinął głową.Kurwa, szefie, więcej pieniędzy niż ty i ja zobaczymy w życiu, chyba że w policyjnym depozycie.Przecież zgarnęli tych dwóch w Atlancie, no nie? Złapali ich jadących ciężarówką wyładowaną podach krystaliczną metamfe taminą.W gazecie napisali, że na ulicy była warta trzysta milionów.Jeffrey nie był nawet w stanie ogarnąć takiej sumy.Ten poprzedni szeryf.Pfeiffer.Dlaczego nie wezwał Biura?Będziesz musiał sam go o to spytać.Nick sięgnął do tylnej kieszeni spodni i wyjął wilgotnąkartkę z notesu.Kiedy powiedziałeś mi, że jesteś w Reese, założyłem, że możesz mieć kilkapytań, na które nie znam odpowie dzi.Przepraszam, że zamokła rzekł, rozwijając kartkę.Stary132mieszka daleko stąd, więc będzie ci potrzebna dobra mapa.Pożyczę ci moją, jeśli obiecasz mi jązwrócić.Jeffrey spojrzał na adres i stwierdził, że to miasteczko znajduje się co najmniej cztery godzinyjazdy od Reese.Nie ma telefonu?To tak daleko od wszystkiego, że zdziwiłbym się, gdyby miał tam elektryczność.Jeffrey ponownie spojrzał na kartkę, którą dawał mu Nick.Elawah nie le żało w jego okręgu.Tonie jego obywatele.Jake Valentine nie prosił go o pomoc, a nawet gdyby to uczynił, Jeffrey niemógłby mu jej udzielić.Był tu, żeby pomóc Lenie, a nie załatwić bandę skinheadów.Rzecz w tym,że nie miał żadnego innego tropu.Do głowy nie przychodził mu żaden pomysł poza tym, byskorzystać z rady Sary i pójść do sądu sprawdzić, kto jest właścicie lem nieruchomości.Sara.Nie mógł zostawić jej samej w pokoju motelowym i wyruszyć nie mal pod samą granicęFlorydy.Oczywiście, jej obecność sprawiłaby, że ta podróż wyglądałaby mniej oficjalnie.Nickwspomniał, że Pfeiffer ma żonę.Sara mogłaby zająć ją czymś, kiedy Jeffrey zada mu kilkanieprzyjemnych pytań.Nick wciąż trzymał w ręku karteczkę.No to jak będzie, szefie? zapytał.Jeffrey ponownie się zastanowił, myśląc o przestrachu w głosie Leny, kiedy kazała Sarze wynosićsię z miasta.Nie zamierzał nikogo oszukiwać, a szczególnie siebie.Będę musiał pożyczyć od ciebie tę mapę.LENAROZDZIAA SIDMYMotel Home Sweet Home na przedmieściu Reese był jedynym wyjściem dla Leny poprzedniej nocy.Ten piętrowy budynek z prefabrykatów wyglądał jak sceneria taniego horroru z latsześćdziesiątych.Od dziecka nazywała go w myślach Domem Schadzek, miejscem, gdzie ludzieniechcący nic wiedzieć o sobie przychodzą, żeby się pieprzyć.Mając szesnaście lat, udawała, żestraci ła w nim dziewictwo.Facet, Ben Carver, miał trzydzieści dwa lata, co było chyba jedynąatrakcyjną cechą, jaką w nim znalazła.Był nudny i głupi w stopniu graniczącym z niedorozwojem iwłaśnie miała zamiar z nim zerwać, gdy Hank się dowiedział, że się spotykają.Zabronił jejwidywać się z Benem i następnego wieczoru Lena znalazła się z nim w łóżku w Domu Schadzek.Nie powiedziałaby, że były to trzy najnudniejsze minuty w jej życiu, ale prawie
[ Pobierz całość w formacie PDF ]