[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.oskubywać, wyzyskiwać, ośmieszać i poniżać.Grejic musiał wiele razy uderzyć ogonem o posadzkę podium, zanim w sali obrad Główny sekretarz machnął ręką w stronę starszego oficera i strażników, stojącychzapanowała względna cisza.w pobliżu drzwi wejściowych.Janko5 Janko5A.C.Crispin Trylogia Hana Solo Tom III Zwit rebelii123 124- Dowódco straży! - rozkazał władczym tonem.- Proszę dopilnować, żeby delega- ich ludzi, określać punkty szczególnie silnego oporu i wyznaczać miejsca, które powin-ci klanu Besadii opuścili salę.na zaatakować druga grupa szturmowa.Przyglądając się, jak Zier i pozostali przedstawiciele klanu pełzną w stronę drzwi, Przypomniała sobie, że oto, dowodząc własnym okrętem, z rozkazu przywódcówJabba uświadomił sobie, że starają się sprawiać wrażenie dumnych i pewnych siebie.koreliańskiego ruchu oporu wezmie udział już w piątej poważnej akcji bojowej.Cieszy-Nadaremnie.Z każdą chwilą szepty i pomruki pozostałych Hurtów przybierały na sile, ła się na myśl o tym, że już wkrótce rzuci się w wir walki.W ciągu ostatnich ośmiu lataż w końcu przerodziły się w harmider okrzyków, pohukiwań, przekleństw, wyzwisk i służby w koreliańskim ruchu oporu, wykonywała - i to bardzo dobrze - wszystkie roz-pogróżek.kazy.Nie znosiła jednak, kiedy polecano jej udawać kogoś innego i szpiegować.NieJabba uśmiechnął się w duchu.Dobra robota - pomyślał, zadowolony z siebie.- przepadała również za pełnieniem obowiązków oficera łącznikowego".Kiedy musiała,Naprawdę niezła.wykonywała i takie rozkazy, ale zawsze pózniej starała się szybko o tych zadaniachzapominać.Z utęsknieniem wyczekiwała chwili, kiedy znów będzie mogła stanąć okoBria Tharen szła szybko korytarzem swego okrętu dowodzenia, korwety Zemsta".w oko z prawdziwym przeciwnikiem.Zamierzała dokonać przeglądu oddziałów, które przygotowywały się do ataku na Kaj- Udział w tej akcji zawdzięczała wstawiennictwu Mon Mothmy.Zbuntowana im-dany Heloty" - statek transportujący niewolników.Na myśl o czekającej ją bitwie czuła perialna senatorka cieszyła się wszędzie wielkim poważaniem.Miała także wpływy, żezniecierpliwienie i podniecenie, ale nie dawała tego poznać po sobie.Jej szmaragdowo- w końcu zdołała przekonać przywódców indywidualnych grup ruchu oporu o koniecz-błękitne oczy pozostawały zimne jak bryłki lodu.ności przyłączenia się do Sojuszu Rebeliantów.Mon Mothma poradziła sobie z tymKoreliańska Rebeliantka analizowała w myślach szczegóły planu.Zastanawiała zadaniem o wiele lepiej niż Bria.Poświęcając cały czas tej jednej sprawie, nieustanniesię, czy niczego nie przeoczyła.Czy na pewno uwzględniła wszystkie możliwość? Czy latała z planety na planetę, organizując spotkania z przedstawicielami podziemnychnie zapomniała przygotować awaryjnego rozwiązania - na wypadek, gdyby coś nie po- grup albo komórek.Zaledwie miesiąc upłynął, odkąd Bria i dowódcy ruchu oporu jejtoczyło się po jej myśli? Wiedziała, że cała operacja powinna pójść gładko, ale - mimo planety uroczyście podpisali umowę, zwaną teraz Traktatem Koreliańskim".wszystko - Kajdany Heloty" były silnie uzbrojonym okrętem.nie mogła lekceważyć Opinia publiczna uważała, że do zawarcia tego traktatu doprowadziła Mon Moth-siły ognia tej koreliańskiej korwety.ma.I chociaż nikt nie wątpił, że naprawdę miała w tym duży udział, Bria podejrzewała, Zemsta" miała mniej więcej takie same rozmiary.Bria nie mogła przewidzieć iż zbuntowana senatorka nie poradziłaby sobie bez pomocy innych osób.Koreliankawyniku starcia.Jej okręt - wyprodukowana przez Republic Sienar Systems korweta słyszała, że umowa nie zostałaby podpisana, gdyby nie poparcie i pomoc, jakich pota-klasy Maruder - był smukłą, prawie dwustumetrową jednostką o wdzięcznych, opły- jemnie zechciał udzielić jej koreliański senator Garm Bel Iblis.Pozostałymi - opróczwowych kształtach, zdolną do walki i w przestworzach, i w warstwach atmosfery.Wła- Korelii - sygnatariuszami traktatu były Alderaan i rodzinna planeta Mon Mothmy,dze Sektora Wspólnego często wykorzystywały okręty tego typu jako patrolowce.Do- Chandrila.wódcy koreliańskiego ruchu oporu, korzystając z usług pośredników, odkupiły tę kor- Podróżując od jednego systemu do drugiego i odwiedzając wiele światów, Monwetę od Władz Sektora, i oddały Brii Tharen jako okręt dowodzenia.Mothma spotykała się z przywódcami grup ruchu oporu wszędzie, gdzie te już istniały,Jeden z podwładnych pani komandor Brii pracował na pokładzie orbitującej wokół i powoływała do życia nowe tam, gdzie ich jeszcze nie było.Sympatia i sława, jakimiIlezji gwiezdnej stacji.To właśnie on przed kilkoma dniami dał znać Rebeliantce, że cieszyła się jeszcze w czasach, kiedy była imperialną senatorka czasami ułatwiały, ailezjańscy kapłani zamierzają pozbyć się grupy niewolników.Z otrzymanej informacji czasami utrudniały jej zadanie.Z jednej strony umożliwiały dostęp do ważnych osobi-wynikało, że istoty rasy flanda Til planują przetransportowania do kopalń na Kessel stości, szlachetnie urodzonych władców i najważniejszych przedsiębiorców; z drugiejprawie dwustu niedożywionych i uzależnionych od Uniesienia nieszczęśników.jednak budziły nieufność i obawy.Przywódcy niektórych ugrupowań Rebeliantów nieZ początku Bria chciała osobiście poprowadzić do ataku pierwszą grupę aborda- zawsze chcieli z nią współpracować.Niektórzy podejrzewali, że Mon Mothma możeżową.Wiedziała, że żołnierze lecący trzema szturmowymi wahadłowcami wezmą być imperialnym szpiegiem, wysłanym przez Palpatine'a, by wystawić na próbę ichudział w najbardziej zaciętej walce i obezwładnią najwięcej przeciwników.Bria, która lojalność.miała do wyrównania kilka własnych rachunków, szczególną niechęcią darzyła właśnie Zbuntowana senatorka wielokrotnie musiała uciekać, by uniknąć śmierci - czy to z Kajdany Heloty".Kiedy przed jakimiś dziesięcioma laty uciekła z Ilezji w towarzy- rąk żołnierzy Imperium, czy też podejrzliwych przywódców ruchu oporu.Bria spotkałastwie Hana Solo i dwojga jego togoriańskich przyjaciół, Muuurgha i Mrrov, omal nie się pierwszy raz z Mon Mothma wkrótce po tym, gdy senatorka została oskarżona przezzostała pochwycona przez kapitana tego transportowca.Imperatora o zdradę stanu.Rozmowa z nią wywarła na Brii ogromne wrażenie.Kore-Westchnęła.Wiedziała, że kiedy wyśle podwładnych do pierwszego szturmu, musi liańska pani komandor podziwiała - nawet zachwycała się - nie tylko skromnością,pozostać na stanowisku dowodzenia.Tylko stąd mogła koordynować poczynania swo- opanowaniem i wybitną inteligencją Mon Mothmy, ale także jej niespotykanym zdecy-dowaniem i przekonaniem o słuszności sprawy, której poświęciła życie.Janko5 Janko5A.C.Crispin Trylogia Hana Solo Tom III Zwit rebelii125 126Szczególnie zapadła jej w pamięć chwila, kiedy Mon Mothma uścisnęła jej dłoń i Nikt nie mógł jednak poświęcić aż trzech lat na rehabilitację pielgrzymów i wyry-oświadczyła, że to właśnie ona, Bria Tharen, zalicza się do grona osób, które odegrały wanie nieszczęśników ze szponów zgubnego nałogu.Trzeba było więc znalezć sposób,kluczową rolę w nakłonieniu Baila Organy do zmiany stanowiska w sprawie zachowa- żeby wyleczyć ich w ciągu tygodni albo miesięcy - a nie lat.nia neutralności przez Alderaan
[ Pobierz całość w formacie PDF ]