[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Dowolna kobieta, aby pozostawać w równowadze, musi być (mniej więcej) trzy razy bardziej poniżana, obrażana i znieważana niż mężczyzna.Jej gotowość do przyjęcia poniżenia powinna być trzy razy większa niż u jakiegokolwiek mężczyzny.Kobieta jest „grzeszna" od początku, ponieważ jest „zaziemiona" - bliższa ziemi, bliższa diabłu, mówiąc prostym językiem.Aby kobieta była na tym samym poziomie, co mężczyzna, musi mieć etykę 3-krotnie wyższą.Jej dążenie do Boskości winno być trzy razy silniejsze niż u mężczyzny.Dlatego absolutna większość kobiet bardziej subtelnie odczuwa, bardziej skłania się ku pięknu niż mężczyźni.To także oczywiste.To znaczy - kobiety mają „szerszą amplitudę".Istnieją spostrzeżenia, że wszyscy geniusze mieli niepospolite matki, właśnie matki.Dlaczego? Kobieta ma większe „uziemienie", lecz jeśli go pokona - dostaje „pchnięcie" w dążeniu ku Boskości.Mężczyzna zawsze jest bliżej Boga.Ponieważ, rzec można, własne ciało nie jest dla niego ważne.Dlatego mężczyzna może sobie „porozrabiać" i nie dążyć „w górę".Ale kobieta powinna dążyć.Wówczas przekazuje to dążenie swoim dzieciom.Wniosek stąd taki, że grzech pierworodny kobiety warunkuje dążenie jej dzieci do Boga.A jeśli to nie są rodzone dzieci? Sprawa polega na tym, że coraz więcej widzę (i takich spraw jest większość) następujących przypadków.Jeśli kobieta ma wysoki poziom zdolności, to rośnie jej „przylgnięcie" do zdolności, image'u, itd.Może to przekazać swemu dziecku w tak niebezpiecznym stopniu, że dziecko stanie się niezdolne do życia.Aby temu zapobiec - dochodzi do faktycznego unicestwienia tej kobiety.Albo, jeśli to niemożliwe - jej dziecko urodzi się z innej matki (jej potencjalne dziecko).Dzieje się tak, dlatego, aby jej „zaprogramowanie" nie zaszkodziło potomkowi.Niedawno badałem pewną kobietę i zobaczyłem, że jest ogromnie zazdrosna.Zazdrość - to program unicestwienia męża oraz, oczywiście, potomstwa płci męskiej - a więc syna.Jej syn mógłby zginąć.I oto ten syn musi urodzić się z innej kobiety.Potem wraz z mężem spotykają się ze swoim synem i adoptują to dziecko.Wtedy ten program „śpi".Kiedy oglądam przypadki adopcji dzieci, widzę, że w zasadzie są to te same dzieci, które te kobiety rodziły w poprzednich żywotach.Jednak z różnych przyczyn dzieciom tym nie zostało dane, aby były zbytnio zjednoczone z nimi.Dlaczego? Np.w Indiach wszyscy mówią - wspaniałe osiągnięcia, rozwój nieprawdopodobnych talentów i przy tym - nie wolno mieć dzieci.Dlaczego? Kiedy dochodzi do rozwoju talentów i wszelkich innych przymiotów, człowiek przywiązuje się „nieprzytomnie" do tych swoich zalet.Jego dziecko będzie już z tego powodu niezdolne do życia.I taki człowiek powinien odpowiedzieć za to, że okaleczył dziecko.Z tego powodu ten człowiek powinien zachorować lub umrzeć.Wszyscy, więc stopniowo zauważali następującą „zależność": chcesz otrzymać nadzwyczajne zdolności - nie miej dzieci.Jednak prawda jest następująca: to kiedyś funkcjonowało, ale teraz już „nie pracuje".Obecnie każdy człowiek powinien się nauczyć:, mając wiele - nie przywiązuj się do tego".Ludzkość dojdzie nieodwołalnie do realizacji tej zasady.R: A jak stać się szczęśliwym?Ł: Można zacząć od tego, aby nie przejawiać do nikogo pretensji.Jest to punkt wyjścia, od którego człowiek rozpoczyna.Jednak u podstaw rzeczywistego szczęścia leży uczucie miłości człowieka - najpierw do Boga, a potem - do wszystkiego innego.R: Czy warto starać się o wizytę u Pana i czy da ona więcej niż przekazaliśmy to w audycji?Ł: Jakiekolwiek wtargnięcie w struktury czyjegoś pola, to już naruszenie wyższych praw.Człowiek, który przychodzi do mnie na wizytę, bardzo wiele otrzymuje.Otrzyma on jednak wielokrotnie więcej, jeżeli samodzielnie zrobi wszystko na podstawie powyższej informacji.W tym programie przekazuję taką samą informację, jaką daję przy osobistym zetknięciu się z pacjentem Nic się praktycznie nie zmienia.W każdym razie na dzisiaj - to wszystko.Być może za miesiąc dowiem się jeszcze czegoś nowego.R: Następnym razem porozmawiamy o mężczyznach.Także o problemach, których nie rozwiązuje nawet samobójstwo.O karmie naszych zwierząt domowych.I jeszcze o wielu innych sprawach.Ł: Samobójstwo - to nie zaakceptowanie sytuacji [ Pobierz całość w formacie PDF ]

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • lo2chrzanow.htw.pl