X


[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Han wskazał mężczyznę w ciemnozielonym płaszczu oglądającego droidy domo-we.- Zostanie tu, dopóki nie wrócimy - dodał Lando.- Przyjmujecie naturalnie korpo-racyjny list kredytowy przy zakupie powyżej dwudziestu droidów?- Naturalnie, szanowny panie - droid poweselał.- Wystarczy, że pokaże pan upo-ważnienie korporacji, kiedy będziemy wystawiali rachunek.-Doskonale - Lando spojrzał na Hana, unosząc znacząco brwi: Han zrozumiał sy-gnał i poprowadził Lobota w stronę wyjścia.-Za parę minut wrócimy.Wyjść ze sklepu było tylko nieco trudniej niż wejść - zajęło im to ponad dwie mi-nuty.- Niezły pomysł miałeś z tym gościem, którego tam zostawiliśmy - ocenił Lando,ledwie znalezli się na ulicy.- Powinniśmy zyskać kilka dodatkowych minut.- Teraz gdzie? Prosto na statek?- Chyba że masz lepszy pomysł.- Właśnie się zastanawiam.droidy powinny zagłuszyć echo i na dłuższy czasuniemożliwić im dalsze poszukiwania, ale wiedzą, że tu jesteśmy i będą wiedzieli, wJanko5 Janko5 Timothy Zahn Ręka Thrawna II - Wizja przyszłości221 222rilhu mieli do spłacenia dług krwi za śmierć Mistryl.Zdecydowała, że zaliczkę pobie-rze tu i teraz-schowała blaster do kabury i wyjęła parę długich noży o cienkich ostrzach.Crans i Portin podsłuchiwali przy uchylonych drzwiach, wymieniając szeptemROZ DZ I AAuwagi, w oczekiwaniu na sygnał do egzekucji.%7ładen z nich nie słyszał zbliżającej sięśmierci.%7ładen też nie wydał dzwięku, umierając.Karoly odciągnęła trupy o kilka me-trów, żeby jej nie przeszkadzały, wróciła do drzwi i przez szparę wsunęła ostrze jedne-go z noży do środka.Wprawdzie obraz odbijał się w nim zamazany i zniekształcony,ale jej to zupełnie nie przeszkadzało - po paru tysiącach takich doświadczeń odczyty-wała go, jakby pochodził z kryształowego zwierciadła.22Zothip i pozostali trzej piraci ustawili się twarzami do ozdobnych drzwi w prawejścianie.Zothip rozparł się w fotelu za biurkiem, reszta stała oparta o ściany i meble,trzymając ręce w pobliżu kolb blasterów.Wszyscy znajdowali się poza linią ognia pro-wadzonego przez drzwi, za którymi czekała.Właśnie kończyła planować atak, gdyRozmowa - a przynajmniej ta jej część, którą Karoly słyszała przez niedomknięterozległ się ostry szczęk zamka.Piraci umilkli, ozdobne drzwi otworzyły się i do pokojudrzwi - była krótka, ostra i nieprzyjemna.I niezwykle pouczająca - Cavrilhu współpra-weszło dwóch mężczyzn.cowali z Imperium.Pierwszy musiał być moffem Disrą - wskazywał na to wiek, strój i arogancki krok.W zasadzie dokonane właśnie odkrycie nie stanowiło aż takiej rewelacji, zwłasz-Zaraz za nim szedł oficer w imperialnym mundurze.Na jego widok Karoly poczułacza po podsłuchaniu rozmowy Solo z Carlissianem.Imperium od lat wykorzystywałomrowienie w karku -był to bowiem wojownik.Nie żołnierz, lecz wojownik, co na-rozmaite organizacje przestępcze, zaczęło to robić jeszcze zanim Palpatine został Impe-tychmiast poznała po charakterystycznej postawie, ruchach, sposobie, w jaki rozejrzałratorem, a szczyt osiągnęło, gdy współpracował z Xizorem, szefem Czarnego Słońca.się, oceniając sytuację, wreszcie pozycji jego rąk.Control ostrzegł, że Disra przypro-Teraz zaś, kiedy z dawnej świetności pozostały jedynie smętne resztki, w ogóle niewadzi ochroną, ale nic nie wskazywało na to, by piraci zorientowali się, jakie niebez-powinno to budzić zdziwienia.pieczeństwo kryje oficerski mundur.Zothip na pewno się nie zorientował, o czymZaskoczyło ją coś innego: Zothip rozmawiał z Disrą jak partner, nie jak sługa, i toświadczył jego ton i słowa:niezadowolony partner, o czym świadczyły wiązanki przekleństw, których nie szczę-- Nie spieszyło się wam, co? - warknął, gdy oficer odwrócił się i zamknął drzwi.-dził.Co więcej - zawoalowane grozby ujawnienia wskazywały, że nie jest to oficjalnyCo to za jeden?układ z Imperium, lecz prywatna umowa z Disrą.Do tej pory śledziła piratów, żeby- Wynoś się z mojego fotela! - odwarknął Disra, ignorując pytanie.wyrównać rachunki za ich udział w lorardiańskiej masakrze sprzed trzech lat, teraz- Tutaj ja wydaję polecenia - Zothip nawet nie drgnął.- Zaraz, ja cię znam! Tak, tookazało się, że trafiła na coś znacznie bardziej interesującego.ty przyleciałeś wtedy i zabrałeś mi wszystkich doradców, zasrańcu!- Myślisz, że przyjdzie? - głos jednego z piratów przerwał jej rozmyślania.Karoly wstrzymała oddech, spodziewając się natychmiastowej reakcji, ale oficer- Pewnie, że przyjdzie - burknął Zothip.- Jak nie, to ogłosimy o wszystkim na peł-nie dał się sprowokować.nym zakresie częstotliwości: nawet każdy głuchy w Bastionie będzie wiedział.- Wszystko się zgadza, poza obelgą - odparł z lodowatym spokojem.- Jestem ma-- Nie przyjdzie sam - ostrzegł Control.- Wezmie ze sobą ochronę.jor Tierce i jak już wtedy wyjaśniłem, Imperium miało dla nich inne zadania.- Niewielką- odparował Zothip.- To ścierwo mało komu ufa.- Więc ich po prostu zabrałeś - dodał ponuro Zothip.- Może w Imperium tak się- Mimo to przydałoby się ukryte wsparcie - zasugerował Control.- Tak na wszelkirobi ze sługusami, ale my mamy inne zasady: jak ktoś zawiera umowę, to jej dotrzymu-wypadek.je i w trakcie nie zmienia żadnych warunków.Albo spędza ostatnie minuty życia ciężko- Niech będzie - zgodził się niechętnie Zothip.- Crans, Portin: wróćcie na korytarztego żałując.i czekajcie.Jak gwizdnę, wpadacie i rozwalacie wszystkich poza nami.- Stałeś się ostatnio dziwnie nerwowy - prychnął Disra.- Pellaeon aż tak cię prze-Usłyszawszy dwa potwierdzające mruknięcia i odgłos zbliżających się kroków,straszył?Karoly cofnęła się, z nieporównanie mniejszym hałasem, za zakręt korytarza i znieru-- Pellaeonem się nie martw, załatwię się z nim pózniej.Teraz ty jesteś na celowni-chomiała, czekając, aż piraci zamkną za sobą drzwi.Teraz musiała zdecydować, coku i zaczniemy od pełnej rekompensaty za krążownik z ośmiuset ludzmi załogi, którydalej - oddalona o cztery metry i dwóch piratów od drzwi nie była w stanie niczegostraciłem.usłyszeć, a chętnie posłuchałaby rozmowy między Disrą i Zothipem.Na dodatek Cav-- Stracił też nerwy, ekscelencjo - wtrącił Tierce.- Stawka stała się zbyt wysoka ichce się wycofać z gry.Janko5 Janko5 Timothy Zahn Ręka Thrawna II - Wizja przyszłości223 224- Gadanie! - skrzywił się pogardliwie Zothip.- Z tobą, Disra, zawsze wszystko - Zniknął.- powtórzył Dreyf przeciągle.- A więc Disra zajął się także porwania-sprowadza się tylko do pustego gadania i niedotrzymywania obietnic.Ja nadstawiam mi.dupy i załatwiam brudną robotę, a ty wyciągasz same korzyści.Gówno, nie będę się - Jedynie przy specjalnych okazjach - mruknął Pellaeon, oglądając szufladę: niedłużej dawał wykorzystywać! Dwadzieścia milionów powinno pokryć.dało się ukryć, że została otwarta.Gospodarz zorientuje się, ledwie usiądzie przy biurku- Załóżmy, że mamy coś więcej niż tylko słowa - przerwał mu Tierce wyzywająco.i popatrzy na nie uważniej.- Proszę ich nie kopiować - zdecydował.- Zabieramy orygi-- Załóżmy, że udowodnimy ci, iż Imperium rośnie w siłę i tym razem wygra.Nadal nały.będziesz chciał się wycofać? - Proszę?! - Dreyf aż zamrugał, zaskoczony.- Ale.Zothip zachichotał bez śladu wesołości.- I wychodzimy - dodał Pellaeon, po czym zwrócił się do jednego ze szturmow-- Udowodnicie? - prychnął [ Pobierz całość w formacie PDF ]

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • lo2chrzanow.htw.pl
  • Drogi uĚźytkowniku!

    W trosce o komfort korzystania z naszego serwisu chcemy dostarczać Ci coraz lepsze usługi. By móc to robić prosimy, abyś wyraził zgodę na dopasowanie treści marketingowych do Twoich zachowań w serwisie. Zgoda ta pozwoli nam częściowo finansować rozwój świadczonych usług.

    Pamiętaj, że dbamy o Twoją prywatność. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień bez Twojej zgody. Zadbamy również o bezpieczeństwo Twoich danych. Wyrażoną zgodę możesz cofnąć w każdej chwili.

     Tak, zgadzam się na nadanie mi "cookie" i korzystanie z danych przez Administratora Serwisu i jego partnerĂłw w celu dopasowania treści do moich potrzeb. Przeczytałem(am) Politykę prywatności. Rozumiem ją i akceptuję.

     Tak, zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych przez Administratora Serwisu i jego partnerĂłw w celu personalizowania wyświetlanych mi reklam i dostosowania do mnie prezentowanych treści marketingowych. Przeczytałem(am) Politykę prywatności. Rozumiem ją i akceptuję.

    Wyrażenie powyższych zgód jest dobrowolne i możesz je w dowolnym momencie wycofać poprzez opcję: "Twoje zgody", dostępnej w prawym, dolnym rogu strony lub poprzez usunięcie "cookies" w swojej przeglądarce dla powyżej strony, z tym, że wycofanie zgody nie będzie miało wpływu na zgodność z prawem przetwarzania na podstawie zgody, przed jej wycofaniem.