[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Panie, Bo\e mój, na wieki wysławiać Ciębędę (Ps 29, 2 i 12-13).Nie nale\y się dziwić, \e tak często chodzi dusza w tym uszczęśliwieniu,rozradowaniu, u\ywaniu i uwielbieniu Boga, bo oprócz poznaniaotrzymanych łask, czuje równie\, jak Bóg zabiega, by ją pieścić drogimi,czułymi i miłością tchnącymi słowy i wynosić ją przez coraz to nowe łaski;wydaje się jej, \e nie ma On drugiej duszy na świecie, by się nią z czułościązajmować, ani \adnego innego zajęcia, jak tylko oddawać się jej samej.Daje to poznać mówiąc jak oblubienica z Pieśni nad pieśniami: Dilectusmeus mihi, et ego illi; Miły mój dla mnie, a ja dla Niego (2, 16).STROFA [TRZECIA]Pochodnie ognia płonącego,W waszych odblaskach jasnych i promiennych,Otchłanie głębin zmysłu duchowego,Który był ślepy, pełen mroków ciemnych,Teraz z dziwnymi doskonałościamiNiosą Miłemu \ar swój wraz z blaskami!OBJAZNIENIEl.Oby Bóg dał mi tu szczególną łaskę, tak bardzo potrzebną do objaśnieniagłębi tej strofy! Czytającemu równie\ niezbędna będzie wielka uwaga, gdy\dla niedoświadczonego w tych rzeczach będą one o tyle ciemne i zawiłe, oile dla doświadczonego są jasne i smakowite.Uwielbia dusza w tej strofie swego Oblubieńca i okazuje Mu (s.757)wdzięczność za wielkie łaski, jakie otrzymuje ze zjednoczenia się z Nim.Mówi bowiem, \e dzięki temu zjednoczeniu otrzymuje głębokie i rozlicznewiadomości o Nim samym, pełne miłości, a przez nie władze jej i zmysłduchowy - przed tym zjednoczeniem ciemny i ślepy - teraz zostająoświecone i zapalone miłością i mogą ju\ tym światłem i \arem miłościodpowiadać na miłość Tego, który je tak oświecił i rozmiłował.Ktobowiem prawdziwie kocha, wtedy tylko jest całkowicie zadowolony, gdywszystko, czym jest, co znaczy, co ma i otrzymuje, odda umiłowanemu; aim większe jest to wszystko, tym większej kosztuje radości z oddania.Cieszy się tu z tego dusza, gdy\ tymi odblaskami i miłością, którąotrzymuje, mo\e sama promieniować przed swym Umiłowanym i miłowaćGo.Następuje wiersz:Pochodnie ognia płonącego.2.Nale\y zaznaczyć, \e pochodnie mają dwie właściwości, mianowicieświecą i wydają \ar.By zrozumieć, o jakich pochodniach mówi tu dusza i w jaki sposób płonąone i rozpalają ją, trzeba najpierw wiedzieć, \e Bóg w swym jedynym iprostym bycie jest pełnią wszystkich doskonałości i przymiotów, jestwszystkimi cnotami i wielkościami swoich przymiotów.Jest bowiemwszechmocny, mądry, dobry, miłosierny, sprawiedliwy, mo\ny, miłującyitd.Jest równie\ innymi nieskończonymi przymiotami, których my nieznamy.Będąc więc tym wszystkim w swym prostym bycie, złączony zduszą, gdy jej daje tę łaskę, \e otwiera przed nią bramy poznania, sprawia,\e widzi ona wtedy w Nim ka\dą z osobna z tych cnót i wielkości, tj.potęgę, mądrość, dobroć, miłosierdzie itd.A poniewa\ ka\da z tych rzeczyjest to ten sam Bóg w jedynym swym podmiocie, czyli Ojciec, Syn i DuchZwięty [i ka\dy z tych przymiotów jest tym samym Bogiem], Bóg zaś jestnieskończonym światłem i nieskończonym ogniem, jak ju\ powiedzieliśmy,więc ka\dy z tych nieskończonych przymiotów świeci i daje ciepło jak Bógi tak ka\dy z nich jest pochodnią, która oświeca duszę i daje ciepło miłości.3.Poniewa\ zaś w jednym tylko akcie tego zjednoczenia otrzymuje duszapoznanie tych przymiotów, więc równocześnie jest Bóg (s.758) dla niejrozlicznymi pochodniami, z których ka\da z osobna jej świeci w tympoznaniu i daje ciepło; o ka\dej bowiem z nich ma oddzielne poznanie i odniej jest rozpłomieniona miłością.Tak więc we wszystkich tych pochodniach kocha dusza oddzielnie,rozpłomieniona przez ka\dą z nich z osobna i przez wszystkie razem, bowszystkie te przymioty są jednym bytem, jak powiedzieliśmy.I wszystkiete pochodnie są jedną pochodnią, która stosownie do jej cnót i przymiotówświeci jak rozliczne pochodnie.Dlatego dusza w jednym tylko akciepoznania tych pochodni kocha przez ka\dą z nich, a równocześnie przezwszystkie razem, otrzymując w tym akcie \ar miłości przez ka\dąpochodnię i od ka\dej, a zarazem łącznie od wszystkich i przez wszystkiełącznie.Odblask bowiem, który rzuca na nią ta pochodnia bytu Bo\ego, o ile On jestwszechmocny, daje jej światło i \ar miłości Boga jako wszechmocnego.Aprzez to jest ju\ Bóg dla duszy pochodnią wszechmocy, która jej dajeświatło i wszelkie poznanie według tego przymiotu.Odblask, który rzucana nią pochodnia bytu Bo\ego, o ile On jest mądrością, daje jej światło i \armiłości Boga jako mądrego i przez to jest dla niej Bóg pochodnią mądrości.Odblask zaś, który rzuca na nią ta pochodnia Boga, o ile On jest dobrocią,daje duszy światło i \ar miłości Boga jako dobrego i przez to jest dla niejpochodnią dobroci.W ten sposób jest dla niej pochodnią sprawiedliwości,mocy, miłosierdzia i wszystkich innych przymiotów, jakie ukazują sięduszy wszystkie razem w Bogu.Zwiatło zaś, które od wszystkich razem otrzymuje, daje jej ten \ar miłościBoga, którym Go kocha, gdy\ On sam jest tym wszystkim
[ Pobierz całość w formacie PDF ]