[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Czy miała zostać jego kochanką& ? Jednak gorzko się rozczarowała, gdy Kasimskłonił głowę i zaczął się zbierać do odejścia. Jak to? Myślałam& Urwała, gdy spojrzał nanią& jakby rozbawiony. Może kiedyś nastanie ten dzień stwierdził zagadkowo. Harriet, proszę pamiętać, żewciąż jestem z pani niezadowolony.Musi mi pani udowodnić, że odrobiła zadane lekcje.Kiedyzobaczę stosowną skruchę, będziemy mogli o niejednym porozmawiać.Zapiekły ją policzki.Była kompletnie zdezorientowana.Kasim pokazał nowe oblicze,a ona zupełnie nie wiedziała, jakie było naprawdę.Nowe tak, ale jakie? Czyżby stroił sobiez niej żarty? Po co odesłał odaliski? I co właściwie zamierzał w stosunku do niej?Po lekcjach, które skończyły się wcześnie, bo był to dzień świąteczny, Harriet poszła dopokojów Katriny.Doskonale znała już drogę, więc nie potrzebowała przewodnika.Pałac przestałją przerażać, mogła więc wreszcie docenić jego piękno.Katrina siedziała wsparta na jedwabnych poduszkach.Miała obok siebie czarę z owocamii właśnie włożyła do ust dojrzałe winogrono.Otarła sok z warg i podała owoce Harriet, ale tapokręciła głową. Pewnie czekasz na ucztę z westchnieniem powiedziała Katrina. Kahlid nie pozwolimi na nią iść, bo twierdzi, że nie jestem jeszcze dostatecznie mocna, by wytrzymać siedzeniew popołudniowym słońcu.A ja uwielbiam oglądać walki janczarów, chociaż zapasy są jeszczebardziej pasjonujące. Kasim nie przyszedł po lekcjach, pewnie się przygotowuje. Musi.Jest prawdziwym mistrzem i wystąpi w turnieju walki wręcz. Och! Harriet zmarszczyła czoło. Nie mów mi tylko, że walczą na śmierć i życie. Za czasów ojca kalifa często tak się zdarzało.Teraz jednak trzeba tylko rozbroićprzeciwnika.Kasim dostanie w nagrodę złotą włócznię.Ma już całą kolekcję, bo wyjątkowoprzykłada się do ćwiczeń. Skąd wiesz? Są sposoby, by się o tym przekonać& Katrina zrobiła szelmowską minę. Dziś ci niepokażę, bo zakazano mi wstawać z kanapy, ale kiedyś na pewno to zrobię.Jest wiele miejsc,z których przyglądamy się ćwiczącym mężczyznom.Możemy zobaczyć i usłyszeć niejedno&Mój mąż z pewnością nie byłby zadowolony, gdyby to wiedział. Jesteś zepsuta. Harriet zaczęła się śmiać. Sądziłam, że zawsze okazujeszposłuszeństwo kalifowi. Owszem, ale nie wszystko musi wiedzieć& Uśmiechnęła się psotnie. Zawsze sąsposoby, żeby poznać prawdę o tym czy owym.Musisz się tego nauczyć, Harriet.Potajemnieobserwuje się nas w ogrodach i niektórych pomieszczeniach poza ściśle prywatnymi, dlaczegowięc i my nie miałybyśmy skorzystać z tej możliwości dla własnej korzyści?Harriet z uśmiechem pokręciła głową.Katrina wydawała się potulną żoną, a jednakdoskonale wiedziała, jak przechytrzyć kalifa. Wiedza to potęga skwitowała sentencjonalnie. Właśnie&Harriet zamierzała podpytać Katrinę o to i owo, bo nagle uświadomiła sobie, że niewielewie o sekretnym życiu kobiet zamkniętych w haremie, ale została zawołana przez jednąz dziewcząt, a przy drzwiach czekał eunuch. Dostojny Kasim kazał mi powiedzieć, że musi pani przygotować się do uczty.Zagodzinę rozpoczną się turnieje.Będzie pani siedzieć z kobietami z haremu kalifa, bo w świętawolno wam się spotykać i rozmawiać.Harriet podziękowała za wiadomość, ale nie była nią szczególnie zainteresowana.W haremie kalifa nie zawiązała wielu przyjazni.Celowo trzymała się na uboczu, nie chciałabowiem odczuwać żalu, gdy przyjdzie czas rozstania.Przyjaznią darzyła Katrinę, a takżedziewczęta przydzielone jej przez Kasima, czuła się bowiem trochę jak ich matka.Po powrocie do siebie wykąpała się, a potem przy pomocy dziewcząt ubrała się.Eunuchowie towarzyszyli im w drodze przez pałac.Harriet, jak nakazywało prawo, szłapierwsza, a służące kilka kroków za nią.Na dziedzińcu rozstawiono wielkie namioty mające osłaniać kobiety przed słonecznymżarem
[ Pobierz całość w formacie PDF ]