[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Zdołączonymi czekami.I mógł zachować swoją bezcenną prywatność,która, jak sądził, była w jakiś sposób powiązana z jego hobby.Oddawna.Ale na pewno się tego nie wstydził.Lubił oglądać przemoc.Lubił słyszeć krzyki.I co z tego.Był.inny.I co z tego.Za oknem Nowy Jork warczał i buczał na niego poprzez wiosennydeszcz.Ekran telewizora zamigotał.Słowo Zarżnięta pojawiło się i zniknęło.Innych napisów nie było.Zdawał sobie sprawę, że nad górną wargą perli mu się pot, a przezjego ciało przebiegł wstrząs.Zawsze to samo.Pochylił się do przodu.Niespodziewanie okazało się, że kopia jest wyśmienita.Taśma 35 mm, pomyślał.Film oryginalny.Nie z video.Nie byłziarnisty.Dobrej jakości, czysty.Przeszli od razu do sedna.%7ładnych wstępów.Tylko krótkie ujęciemotelowego pokoju, gdzieś w USA, ale niespecjalnie obskurnego, złóżkiem i sekretarzykiem z lustrem, a także z łazienką po lewej stronie.No i dziewczyna wprowadzona przez drzwi, odwrócona plecami domasek Richarda Nixona, T-shirtów i dżinsów.Jeden duży brzuchwyprzedzał drugi w kolejce do rozlewu krwi.Dziewczyna wyglądała na naćpaną, powłóczyła nogami w stronęłóżka, głowa luzno się jej kołysała, dwaj mężczyzni praktyczniepodtrzymywali ją za ramiona, podczas gdy trzeci zniknął na moment,prawdopodobnie sprawdzić kamerę.Była szczupłą blondynką, ubraną skromnie, w granatową spódnicę ischludną białą bluzkę.Wyglądała jak stewardessa, pełne biodra izgrabne nogi - póki co tyle mógł zobaczyć.Nadal była odwróconaplecami.Nie mógł już doczekać się zbliżenia.Howard nie wiedział dlaczego, ale miał przeczucie, że dziewczynabędzie atrakcyjna.Podprowadzili ją do łóżka i posadzili na nim.Gwałtownie opadła napoduszkę, zakopując w niej głowę, gdy jeden z bysio-rów rozpiął jejbluzkę, śmiejąc się - dzwięk był mętny, nieczytelny, nawet w połowienie tak dobry jak obraz - mówiąc coś do swojego kumpla.Wyszarpnąłbluzkę ze spódnicy i zdjął ją z dziewczyny, podnosząc najpierw jednojej ramię, potem drugie.Nosiła zwykły, biały, jedwabny stanik, a jej piersi były małe ispiczaste.Takie jak lubił.Richard Nixon Pierwszy odwrócił ją na brzuch, by Richard NixonDrugi mógł dostać się do zamka błyskawicznego z tyłu jej spódnicy.Nosiła buty na obcasach.Zdjął je powoli, jeden po drugim, a potemrozpiął spódnicę, uniósł dziewczynę w pasie i ściągnął z niej resztęubrania.Poklepał ją po pośladku i zaśmiał się.Majtki miała wysoko wycięte, aż do bioder.Dziewczyna delikatnie stawiała opór, opędzając się od niego ręką,jakby był wkurzającym zwierzęciem, psem czy kotem, prze-szkadzającym jej spać.- Nieee - wymruczała.- Taaak - powiedział i zaśmiał się.Odwrócił ją.Jej twarz wypełniła ekran po raz pierwszy.Howardazmroziło.Znał ją\Był tego prawie w stu procentach pewien! Bóg świadkiem, żespojrzał na nią tylko przelotnie, zanim znów została obrócona, alekiedy teraz patrzył, nawet jej ciało wydawało się znajome.Nogi, piersi,smukłe ramiona, krótkie blond włosy.Minęło bardzo dużo czasu odkąd widział ją po raz ostatni i nie mógłsobie przypomnieć nawet jej imienia.Ella czy Etta - nie, Greta -oczywiście! Umawiał się z nią w koledżu przez parę miesięcy, a potemrzucił po wielu przejściach.Pamiętał, że w tamtym czasie chciałazostać.(.Mój Boże.).chciała zostać.aktorką.Jezu! Mój Boże, teraz ją pamiętał.I to doskonale.Razem oglądaliwznowienie Nocy żywych trupów".Greta również lubiła takie filmy.Tylko to mieli wspólnego.Spędzili Bóg jeden wie ile nocy, tarzając siępo jego sofie, oglądając horrory z dużą ilością trupów - oczywiściesztucznych.A teraz.Jezu Chryste!A teraz zamierzali ją przelecieć! Na jego oczach! A może nie?Wszystko zależało od tego, co film miał do zaoferowania.Ogłoszenie obiecywało:Znudzony w kółko tym samym?Chcesz doświadczyć czegoś prawdziwego?Wypróbuj nasze video!Gwarantujemy - ZAR%7łNITA to jest to!Nigdy już nie zapragniesz innej dawki przemocy.Przyrzekamy!Na groby naszych matek!39,95$A jeśli to prawda?Przewinął taśmę.Puścił scenę raz jeszcze.Potem jeszcze raz.Głowadziewczyny, obraca się.Diablo podobna do Grety.Nagle desperacko poczuł, że musi się napić.Nacisnął pauzę.Obrazzatrzymał się i zamigotał, poprzecinany poziomymi liniami.Podszedł do barku i nalał sobie szkockiej.Wypił i nalał następną.Myślał o niej.Lubiła ostry seks, to nie ulegało wątpliwości.Ale, Jezu, nigdy takostry.Nabijał się z niej, że ślady ugryzień nosiła tak, jak inne kobietybiżuterię.Była perwersyjna
[ Pobierz całość w formacie PDF ]