[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Powiedziałmi,ż epotr z ebowa ł.kogośwr odz a juochr onia r z a ,kogoś,ktopodją łbysiędośćniekonwenc jonalnyc hobowią zków,or a zż epr z edsta wiłmupankilkana z wisk.Spenc e rodc hyliłsięnakr z eśleizlustrowa łmniewz r okie m.Odstópdogłów.Widz iałem,ż er ozmowakwa lifikac yjnaz osta łaz akońc z onaite r a ztylkoszukana jba rdzie jeleganc kic hsłów,a bypowia domićmnieoje jr e z ulta c ie.Pochwiliwc iągną łpowietr zepr z ezsta r anniestylowoukształtowanynos.–Ba rdzomoż liwe–powiedz ia ł–żeź lepanz rozumia łna tur ęusług,ja kietuofe r uje my.Je steśmyka nc e la riąa dwoka cką.Bronimyludz iwsą dzie.Natympolegana sz af unkc ja.Nieje steśmy,aja ksą dz ęwte jwła śniekwe stiimogłosięz r odzićnieporoz umie nie ,biur e mpośre dnic twapr a c y.Je ż e lipa ńskipr z yja c ie lwyr a z iłz a dowolenieznasz yc husług,moż etobyćdlamnietylkopowodemdor adośc i.Ma mje dnakna dz ie jęiprz e kona nie ,ż enasz ar olawią z ałasięwwię ksz ymstopniuzpor adąpra wnąniżzr e kome nda c ja midotyc z ą c ymiz a tr udnia niape rsoneluwje gousta c hsłowo„pe r sonel"brz mia łodośćpa skudnie [ Pobierz całość w formacie PDF ]

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • lo2chrzanow.htw.pl