[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Ona to przejmuje obawą65niewiernych, a w obojętnych wzbudza lęk, albowiem ukazuje im karę zagrzechy, czekającą ich w przyszłym życiu.Wiara zdoła wszystko zdziaład, bo dlatego, kto wierzy, nic nie jest niemożliwe może on wszystko uczynid iwszystko osiągnąd.Wiara oświeca i uszlachetnia rozum ludzki, wskazując mudrogę w ciemnościach przyrodzonej nieświadomości; wznosi człowieka ponadniego samego, aby widział i rozumiał z nieomylną pewnością to, czego siłamirozumu pojąd nie może.Wskutek wiary człowiek wie wszystko, tak jak gdyby patrzył na to własnymioczyma.Wiara uwalnia człowieka od ograniczeo wynikających ze słabości jegorozumu.Ceo więc wysoko, moja córko, tę kosztowną perłę wiary katolickiej,przechowuj ją starannie i używaj w bojazni Bożej".ROZDZIAA XIIIO nadziei Najświętszej Panny.Po cnocie wiary następuje nadzieja, która jest ściśle połączona z wiarą.Gdybowiem Najwyższy obdarza nas światłem wiary Bożej, z pomocą, której wszyscydochodzimy do nieomylnego poznania Jego Bóstwa, Jego tajemnic i obietnic, toczyni to w tym celu, abyśmy wszyscy razem i każdy z osobna poznali Boga, jakonasz cel ostateczny i jako naszą szczęśliwośd.Bóg czyni tak również, dlatego,abyśmy zapłonęli gwałtownym płomieniem pragnienia tego celu.To pragnieniezaś i wynikające z niego dążenie do osiągnięcia tego najwyższego Dobranazywamy nadzieją.W czasie chrztu Duch Zwięty udziela naszej woli cnoty nadziei; albowiem rzecząnaszej woli jest pragnąd wiecznej szczęśliwości, jako naszego najwyższego celuostatecznego i dobra; dzięki naszej woli i z pomocą łaski Bożej możemypracowad nad osiągnięciem tego celu i zwalczad wszystkie trudnościpojawiające się na naszej drodze.Podniosłośd cnoty nadziei polega na tym, że wskazuje nam ona Boga, jakonasze Dobro ostateczne i najwyższe.Nadzieja pozwala nam uważad to Dobro zacel możliwy do osiągnięcia poprzez zasługi Jezusa Chrystusa i nasze własnedobre uczynki; warunkiem jest wiara w osiągnięcie tego celu.Akty i czynnościcnoty nadziei związane są ze światłem wiary w Boga i ze szczególną mądrością,dzięki której nieomylne obietnice Boże odnosimy do nas samych.Nadziejaznajduje się pomiędzy dwoma skrajnymi występkami: rozpaczą i zuchwałością,sprawiając, że człowiek z jednej strony nie spodziewa się w nierozumnejzuchwałości posiąśd wieczną chwałę za pomocą tylko własnych sił, bezuczynków przynoszących zasługi; z drugiej strony nie popada w obawę i66niepewnośd, co do tego, czy jeśli będzie rzeczywiście spełniad dobre uczynkiBóg dotrzyma swoich obietnic i zapewnieo.Nadzieja pozwala uważad to za rzecz pewną i wierzyd w to, że Bóg nie odmówimu tego, co przyobiecał wszystkim.Obietnica ta nie jest jednak bezwarunkowa;jest ona związana z warunkiem, że człowiek ze swej strony wytęży wszystkie siłyi będzie się starad, aby na szczęśliwośd niebiaoską zasłużyd, o ile dzięki łasceBożej jest do tego zdolny.Bo jeżeli Bóg stworzył człowieka ze zdolnościąpatrzenia w Jego oblicze i służenia Mu na chwałę wiekuistą, to uczynił tak niepo to, aby człowiek mógł osiągnąd tę wielką szczęśliwośd, kiedy swoichzdolności, na mocy, których miał połączyd się z Bogiem, nadużywa dopopełniania grzechów.Człowiek powinien używad tych zdolności w sposób zgodny z celem, jaki z ichpomocą obowiązany jest osiągnąd.Zgodnośd ta objawia się dopiero wówczas,kiedy człowiek odpowiednio dwiczy się w cnotach; bowiem w ten sposóbzdobywa prawo do osiągnięcia najwyższego Dobra, którego szuka już tu, naziemi, starając się poznad Boga i miłując Go.Najświętsza Maryja Panna posiadała cnotę nadziei w najwyższym możliwymstopniu doskonałości.Albowiem pragnienie i dążenie go celu ostatecznego, dooglądania i posiadania Boga, wynikało u Niej z silniejszych pobudek, aniżeli uwszystkich innych stworzeo
[ Pobierz całość w formacie PDF ]