[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Orgazm to dostawałamtylko od łechtaczki, a z samego bzykania to nigdy.A jak nie, to sobie myślałam o czymśinnym.Jemu tam było dobrze, jęknął sobie tylko i stęknął, a mnie to wiesz, rybkało.Wielu miałam wtedy, na początku, fajnych klientów.Ale chyba w Marriottcie byłnajlepszy, bo pieniędzmi po całym pokoju rzucał.Miał już u siebie jeszcze jakieś innedziewczyny, jak ja do niego przyjechałam.Wszyscy byli już strasznie nagrzani, prawienieprzytomni.Trochę sobie tej kasy w papierkach pozbierałam, gość się śmiał i dawał mikolejne 200 zł za to, żebym wciągnęła z nim nosem jakiś biały proszek.Mówił, że to nie jestamfa, tylko coś innego, lepszego, jakiegoś bardzo drogiego.Trochę wciągnęłam, trochę nie,ale dał mi te 200 złotych.Niestety nic nie poczułam i cały czas mu tylko laskę buziąnapierdalałam.A on w ogóle nic, nie stawał mu nawet fiutek do końca, tak już miał gościudosyć.Ale cały czas mi płacił kasę.Pózniej już chciałam jechać, a jeszcze ze mną była takadziewczyna jedna i on miał jeszcze jednego kolegę, który tamtej dziewczynie jakoś dał dużokasy: dwa tysiaki czy coś za darmo! No chyba że ja o czymś tam nie wiedziałam.Jak już wróciłam do agencji, to pózniej jeszcze raz zadzwonił, pijany, ale nie pojechałam, bo już od niego z tysiąc pięćset miałam.Szkoda trochę mi było, ale straszniebyłam śpiąca i w ogóle nawet już nie wiedziałam co się dzieje.Tamtej nocy bardzo dużo kasyzarobiłam i już chciałam jechać do domu, bo razem z tygodnia zebrałam sobie już sporoponad 5 tysiaków czy ileś tam, nie pamiętam dokładnie.Więcej kasy naraz, to dostałam tylkood jakiegoś takiego gościa - Włocha czy Francuza, ale takiego Araba, wiesz - bo on marestauracje na Nowogrodzkiej i na Solidarności, i jakąś budkę z kebabami i bardzo dużopieniędzy ma z tej budki i z tych restauracji.Zaraz na samym początku, to dziennie zdarzało się, że miałam ze dwa, trzy orgazmy.Tak było to niespodziewane i chyba musiało się nasycić, a pózniej, już za drugim i przydalszych przyjazdach, to mi to już było obojętne, patrzyłam tylko na to żeby mnie nieobcierało i żeby mnie za bardzo nie bolało.No jajniki i tył tam pochwy, czy macica żeby niebyły poobijane.Przeważnie byłam obojętna, ale dziewczyny mi mówiły, żebym orgazmyudawała.Bo jak tak porządnie sobie postękałam, powzdychałam i pojęczałam jak mniebzykali, to oni wtedy się bardzo szybciutko spuszczali i ja mniejsze straty miałam, prędzej ilżej mi to szło.Najgorzej to było mi się psychicznie przyzwyczaić robić laskę do końca każdemu ktotylko sobie jej zachce.No niby żaden potem nie kończył mi już tak zupełnie i całkiem w buzi,bo wiedziałam żeby zawsze tak tylko trochę do środka, a trochę na rękę i jego brzuch, czy namoją brodę i szyję mi leciało.Bo nie, nie.Bo tak w sumie to w zamkniętych ustach nigdy jużnie kończę.Chyba bym się jednak porzygała! Klient to może mi się spuścić na plecy, na dupę,na cycki, no za dopłatą nawet na twarz! Ale raczej nigdy całkiem w usta.Teraz nienawidzęsmaku spermy.No bo smak spermy to jest taki beznadziejny, że no nie wiem jak! Szczególniew dużych ilościach.Taki, że aż się czasami wymiotować chciało, a w ustach to tak w środkudrętwo i tępo było, tak jakoś beznadziejnie, że jak potarłam językiem po zębach, to ażpiszczało.No ale pózniej się je wypłukało, najlepiej płynem do zębów, gumę miętową sięwzięło i już można było wytrzymać.OK.Jak jestem po dwóch piwkach, a gość już raz zemną przed chwilą skończył, jak już wiem, że ma mało spermy, to wtedy za ekstra kasę jakchce, to mogę skończyć w ustach.Przecież nie jestem aniołem, prawda?! Chociaż mojakoleżanka uważa, że kończąc laskę można się łatwiej zarazić.Ciekawe czy to prawda? Boprzecież prawie wszystkie dziewczyny laskę kończą.Raz to się jednak przez to porzygałam.Jakiś gościu nie wytrzymał, albo specjalnieraczej, spuścił mi się głęboko w usta - tak bez żadnych oznak, że zaraz kończy! Ledwodobiegłam do kibla żeby się wyrzygać.To było po 15 minutach, więc stwierdziłam, że jakwyrzucę go z pokoju, to będziemy kwita.No i on nawet wcale nie protestował [ Pobierz całość w formacie PDF ]

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • lo2chrzanow.htw.pl