[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Austin Miller senior nie pły-nął wtedy razem z nim, musiał opuścić Egipt wcześniej, zanimznaleziska zostały skatalogowane, spakowane i załadowane doskrzyń.Tuż przed zawinięciem do docelowego portu  JerryMcGuen" zatonął, co oznaczało stratę sześćdziesięciu istnieńludzkich i wartościowego skarbu.Wówczas przypomniałem sobie, co spostrzegliśmy na ścianiegrobu.Miejscowy tłumacz wpadł w przerażenie, gdy ujrzał tennapis.Z tego powodu oddalił się, nie biorąc zapłaty, i niewrócił.Wcześniej powiedział nam jednak, że to ostrzeżenie.Natych, którzy zakłócą spoczynek Amuna Mopata, spadną śmierći rozpacz, bo Amun Mopat był bogiem i dzierżył boskie berło.Nieważne, gdzie jego szczątki będą leżeć i w jakim stanie, onberła dzierżyć nie przestanie.Nie mogłem nie uwierzyć w to, żeGregory'ego, jego piękną żonę i wszystkich uczestnikówekspedycji spotkały cierpienie i śmierć dlatego, że nie zostawilizmarłych w spokoju.Znowu rozległo się bicie zegara.Kat podniosła głowę znaddziennika.Drzwi prowadzące na patio były zamknięte, nie byław domu sama, tylko z dwoma mężczyznami.Nie miała powo-du niczego się obawiać, ale zrobiło się jej nieswojo.Nagle ujrżała stojącego przed nią starego człowieka.Wysoki, sztywnowyprostowany, starannie ogolony, ze śnieżnobiałymi włosami.Oczy miał smutne, policzki zapadnięte.Zapamiętała tę twarz ipostać, bo niedawno badała ciało Austina Millera na stolesekcyjnym. Widzisz mnie, moja droga?" - spytał szeptem, a w jego sło-wach pobrzmiewały zarówno nadzieja, jak i ból.Bez względu na to, ile razy Kat widziała zmarłych, za każdymrazem taki widok był dla niej wstrząsem.- Tak - odparła drżącym głosem.  To nie był wypadek.Proszę, nie pozwól, żeby uznano tęśmierć za wypadek!"- Nie pozwolę, proszę pana - zapewniła go. Dopilnujesz, bysprawiedliwości stało się zadość?"- Tak, ale potrzebujemy pańskiej pomocy.Uważamy, że ktośpana napadł, przeraził i wybił z dłoni fiolkę z lekiem.Czymoże mi pan powiedzieć, kto to zrobił?Skinął głową z miną pełną powagi.- Kto? Przyszła do mnie mumia i mnie zabiła".- Coś nowego? - spytał Will, podnosząc głowę, gdy Tylerstanął w progu sypialni.Montague pokręcił przecząco głową.- Pokoje gościnne są schludne, posprzątane i odkurzone-odparł.- Mnóstwo jest w nich obrazów, posążków ibibelotów, w większości związanych z Egiptem albo z historiąChicago.Nie ma ani jednej sztuki ubrania, ani strzępka papieruz jakimikolwiek zapiskami.Otworzyłem wszystkie słoiczki,zajrzałem do każdego wazonu i nic.- Co znalazłeś na terenie posesji?- Nic, ale zauważyłem to samo uszkodzenie trawy co ty,niedaleko tej części muru, gdzie znalazłeś gazę i rozbity po-sążek.Stanowczo zgadzam się z opinią, że ktoś przedostał sięprzez mur i zaszedł Millera od strony patia.A ty coś masz?- Aż za dużo.Zapiski dotyczące wizyt u lekarzy i notatki dospotkań, które odbywały się w tym domu.Jest też Notatka kupamięci: naciskać Preservation Center.Najwyrazniej nie mu-sieli za bardzo naciskać.Brady Laurie był takpodekscytowany, że popełnił najgłupszy możliwy błąd nurka -zszedł pod wodę samotnie.Może miał tę samą cechęcharakteru, co doktor Channel i nie wierzył nikomu oprócz siebie.Kat podsłuchaładzisiaj, jak w rozmowie telefonicznej Amanda zapewniała ko-goś, że coś znajdzie.Gdy zauważyła Kat, wyjaśniła, że mówiłao zagubionej płycie kompaktowej, ale moim zdaniempowinniśmy się nią bliżej zainteresować.- Logan zlecił sprawdzenie przeszłości wszystkich osób takczy inaczej zamieszanych w tę sprawę, więc jeśli się czegościekawego o niej dowiemy, zaraz damy ci znać - powiedziałTyler.- Jak mogę ci teraz pomóc?- Wez się za komodę - zaproponował Will.Gdy Tyler podszedł do mebla, rozległ się dzwięk telefonuWilla.- Chan - powiedział natychmiast.- Mówi Logan.- Wciąż jesteśmy w domu Austina Millera.- Tak przypuszczałem.Mam dla ciebie dziwną informację.Chodzi o ten materiał, który znalazłeś na ścianie w hotelu, apotem na murze przy domu Millera.- Gaza wygląda jak kawałek bandażu służącego do owijaniamumii.- Dziś z rana wysłałem to do specjalisty w Waszyngtonie.Odrazu do tego usiadł i kilka minut temu zadzwonił.- I co to jest? Rekwizyt filmowy?- Nie, autentyk.- Co masz na myśli?- Sprawdzili węglem radioaktywnym.To staroegipski bandaż.Według specjalisty, był używany w czasach Nowego Państwa,bardzo możliwe, że za Ramzesa Drugiego.- Co takiego?!- To jest autentyk, Will.Kiedyś ten bandaż posłużył dopreparowania mumii. 9Will zgodził się z Loganem, że byłoby lepiej, żeby Jane wró-ciła z siedziby komendy do hotelu i tam przygotowała się doszkicowania, a Kat powinna zabrać z domu Millera część te-czek i dzienników.Will zakończył rozmowę i zadzwonił doKat, której głos zabrzmiał w jego uszach niepokojąco.Natychmiast zszedł więc na parter, a milczący Tyler Montagueruszył jego śladem.Stanąwszy u podnóża schodów, zobaczyliKat czekającą na nich w progu gabinetu.W rękach trzymałaplik dzienników.- Co się stało? - spytał Will.- Widziałam go - odparła.- Kogo? - wtrącił się Tyler.- Dobrze się czujesz?- Dobrze.Ukazał mi się niedawny mieszkaniec tego domu,Austin Miller.Znalazł mnie w swoim gabinecie.Chce, abyśmyoddali w ręce sprawiedliwości jego mordercę.- Odszedł już? - spytał Will.Skinęła głową.- Podejrzewam, że ciągle szuka swojej drogi.Stanął tużprzede mną, wyraznie widoczny.Wyjaśnił, że zabiła gomumia, po czym znikł.Ufa nam - dodała Kat.- Wierzy, że wytropimy mumię o morderczych skłon-nościach? - zdziwił się Tyler.- Widzieliśmy różne dziwne rzeczy - przypomniała mu Kat.Will spojrzał na nią karcąco [ Pobierz całość w formacie PDF ]

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • lo2chrzanow.htw.pl