[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Ciekawe, jak by traktowaÅ‚ wÅ‚asneErica w brzuch i gdybyÅ›my jej nie unieszkodliwili, wdarÅ‚aby siÄ™dziecko?pewnie do gabinetu.WróciÅ‚a dopiero po półgodzinie.MusiaÅ‚a przez ten czasJak dobrze, że to wÅ‚aÅ›nie Erie ma dziÅ› dyżur, westchnęłauspokoić Barry'ego Hughesa, zapewnić go, że wszystko jestTina.Erie byÅ‚ najsilniejszym ze wszystkich ochroniarzy.w porzÄ…dku, a potem zobaczyć siÄ™ z jego żonÄ….- A co jej podaÅ‚aÅ›?Tina umieÅ›ciÅ‚a na tÄ™ noc paniÄ… Hughes w szpitalu, a Barry- Valium domięśniowo.Erie trzymaÅ‚ jÄ…, a ja robiÅ‚am za-zajÄ…Å‚ siÄ™ pozostaÅ‚ymi dziećmi.Nie można byÅ‚o obarczać gostrzyk.PomógÅ‚ nam jej mąż, który wÅ‚aÅ›nie nadszedÅ‚.- Barbaradodatkowymi obowiÄ…zkami i powierzać mu opieki nad żonÄ…,pokazaÅ‚a posiniaczone ramiÄ™.- ZostawiÅ‚a mi to na pamiÄ…tkÄ™,zwÅ‚aszcza że sam bardzo przeżywaÅ‚ chorobÄ™ córeczki.ale z pewnoÅ›ciÄ… poda nas jeszcze do sÄ…du.MusiaÅ‚a potem napisać wsteczne zlecenie na valium, które- Wtedy i my jÄ… podamy do sÄ…du - oznajmiÅ‚a Tina, oglÄ…da-Barbara podaÅ‚a Claire.Teoretycznie pielÄ™gniarka nie miaÅ‚a pra-jÄ…c siniaki Barbary.- Nic ci wiÄ™cej nie zrobiÅ‚a?wa dawać podobnych leków bez wyraznego polecenia lekarza,- Najważniejsze, że żyjÄ™ - rozeÅ›miaÅ‚a siÄ™ Barbara.- Do sÄ…dugdyby jednak tego tym razem nie zrobiÅ‚a, musiaÅ‚aby wezwaćnie bÄ™dÄ™ jej podawaÅ‚a, bo rzeczywiÅ›cie z rozpaczy odchodziÅ‚a odpolicjÄ™, która zabraÅ‚aby paniÄ… Hughes siÅ‚Ä… na posterunek.zmysłów.- Barbara jeszcze raz spojrzaÅ‚a na MarikÄ™.- PanClaire leżaÅ‚a teraz w łóżku półprzytomna, podano jej bo-Hughes chciaÅ‚by z tobÄ… porozmawiać.Czy mogÅ‚abyÅ› wyjść nawiem bardzo silne Å›rodki uspokajajÄ…ce.W pobliżu znajdowaÅ‚achwilkÄ™? On też jest zrozpaczony, choć na szczęście objawia siÄ™siÄ™ mÅ‚odsza pielÄ™gniarka, a łóżko dla bezpieczeÅ„stwa pacjentkito nieco spokojniej niż u jego żony.miaÅ‚o specjalne barierki.Tina spojrzaÅ‚a w stronÄ™ Jocka.ZajÄ™ty byÅ‚ nadal dziewczynkÄ….Gdy Tina przyszÅ‚a jÄ… odwiedzić, pani Hughes z trudem otwo-Widać byÅ‚o, że kocha dzieci.WiedziaÅ‚a o tym od dawna, alerzyÅ‚a oczy.WpatrywaÅ‚a siÄ™ potem dÅ‚ugo w TinÄ™ pytajÄ…cymgdy pomyÅ›laÅ‚a o tym teraz, zrobiÅ‚o jej siÄ™ gorÄ…co.Jock kochawzrokiem.dzieci, powinien wiÄ™c ich pragnąć.Powinien marzyć o wÅ‚asnym- Marika.- wyszeptaÅ‚a w koÅ„cu.dziecku.;.- Z MarikÄ… już dobrze - odrzekÅ‚a Tina pewnym gÅ‚osem,Powinien też pragnąć żony.NiedÅ‚ugo przyjdzie na Å›wiat jegobiorÄ…c Claire za rÄ™kÄ™.- Zpi teraz, ale doktor Blaxton jest calydziecko, a jego może wcale to nie obchodzi.czas przy niej.Opuchlizna już schodzi.Zobaczy jÄ… pani z samego- Zaraz.wrócÄ™ - rzekÅ‚a gÅ‚oÅ›no Tina, choć gÅ‚os jej przyrana.tym nieco zadrżaÅ‚.- Zostaniesz z MarikÄ…?- Dziecina moja.Tak mi przykro, przepraszam.117116Po policzku pani Hughes stoczyÅ‚a siÄ™ Å‚za, a potem kobieta - Wszystko w porzÄ…dku - odezwaÅ‚ siÄ™ cicho.- NiedÅ‚ugozamknęła oczy i zasnęła.zwolni mnie pielÄ™gniarka, ale chcÄ™ jeszcze chwilÄ™ posiedzieć,żeby upewnić siÄ™, czy nic jej nie zagraża.Idz już do domu, nieTina znalazÅ‚a Jocka na oddziale dzieciÄ™cym przy łóżeczku masz co tu robić.DostaÅ‚a wiÄ™c odprawÄ™; Å›wiadczyÅ‚ o tym wyraznie jego ton.Mariki.Barry Hughes poszedÅ‚ już do domu zająć siÄ™ pozostaÅ‚Ä…Nie chce, by tu zostawaÅ‚a.Tina jednak wiedziaÅ‚a, że musi mudwójkÄ… dzieci.Jego los nie byÅ‚ do pozazdroszczenia.MiaÅ‚ podwyznać swÄ… tajemnicÄ™ i że trudno sobie wymarzyć lepszÄ… doswÄ… opiekÄ… troje maleÅ„kich dzieci i żonÄ™ histeryczkÄ™, która re-tego chwilÄ™.Byli sami w pokoju pogrążonym w półmroku iagowaÅ‚a w niezwykle gwaÅ‚towny sposób na wszystkie przeciw-obydwoje przeżywali moment satysfakcji po odniesionymnoÅ›ci losu.sukcesie.Gdyby nie Jock, ten wypadek zakoÅ„czyÅ‚by siÄ™ z pewnoÅ›ciÄ…Musi siÄ™ zdobyć na odwagÄ™.I to nie na byle jakÄ… odwagÄ™.tragicznie.Trzeba zignorować odprawÄ™, jakÄ… od niego dostaÅ‚a, i zebrać siÄ™Tina staÅ‚a chwilÄ™ w drzwiach pokoju, w którym paliÅ‚o siÄ™w sobie, by powiedzieć to, czego Jock nie miaÅ‚ najmniejszejtylko przyćmione Å›wiatÅ‚o, i przyglÄ…daÅ‚a siÄ™ Jockowi.Nie wie-ochoty usÅ‚yszeć.PodniosÅ‚a do góry gÅ‚owÄ™, wytarÅ‚a o fartuchdziaÅ‚ o tym i siedziaÅ‚ bez ruchu, wpatrzony w dziewczynkÄ™,rÄ™ce, które niespodziewanie zaczęły jej siÄ™ pocić, i usiadÅ‚a przysÅ‚uchajÄ…c jej oddechu.MogÅ‚oby siÄ™ wydawać, że ten czÅ‚owieknim na krzeÅ›le.nigdy nie byÅ‚ zmÄ™czony i że najważniejszÄ… dla niego sprawÄ… jest- MuszÄ™ z tobÄ… porozmawiać - zaczęła drżącym gÅ‚osem.upewnić siÄ™, czy chore dziecko prawidÅ‚owo oddycha.Ma w so-- MuszÄ™.bie niewyczerpane zasoby miÅ‚oÅ›ci.- Masz jakiÅ› medyczny problem? - spytaÅ‚.OpuÅ›ciÅ‚a bezwiednie rÄ™kÄ™ i dotknęła niÄ… brzucha.Ósmy ty-Już po raz drugi dostajÄ™ odprawÄ™, pomyÅ›laÅ‚a.On daje mi dodzieÅ„ ciąży.Za pięć tygodni Jock ma wyjechać do nowej pracyzrozumienia, że rozmawiać możemy jedynie na tematy zawo-na drugi koniec Å›wiata.Czy kiedykolwiek potrafi spojrzeć nadowe.swoje dziecko z podobnÄ… czuÅ‚oÅ›ciÄ…, z jakÄ… spoglÄ…da na tÄ™ maÅ‚Ä…- Można to i tak nazwać - odrzekÅ‚a, patrzÄ…c mu prostodziewczynkÄ™?w oczy
[ Pobierz całość w formacie PDF ]